
Lee Kuan Yew – ojciec Miasta Lwa
Rok 2015 to dla Singapuru jedno wielkie święto. Wszechobecnym hasztagiem #SG50 oznacza się kolejne elementy obchodów 50 rocznicy niepodległości.

W 1918 roku pisarz Jerzy Bandrowski na krótko zatrzymał się w Singapurze, w drodze z Władywostoku do Europy. Jego wydana dwa lata później książka „Przez jasne wrota” to wyjątkowa relacja z miasta-państwa sprzed stulecia.
Jest rok 1918. Jerzy Bandrowski, polski pisarz i dziennikarz, wraca okrężną drogą z Władywostoku do ogarniętej wojną Europy. Statek, którym płynie, na kilka dni zatrzymuje się w porcie, jakiego podróżny z Galicji nigdy wcześniej nie widział – w Singapurze.
Dwa lata później ukaże się jego książka „Przez jasne wrota”, a w niej kilkadziesiąt stron poświęconych miastu. To jeden z najwcześniejszych polskich opisów Singapuru – zapis świata, który dziś już nie istnieje. Jeśli chcesz zobaczyć, jak bardzo to miasto się zmieniło, zajrzyj też do naszego tekstu o Lee Kuan Yew, ojcu Miasta Lwa.
Bandrowskiego uderza przede wszystkim różnorodność. Chińczycy, Malajowie, Tamilowie, Arabowie i Europejczycy mijają się na ulicach, każdy w swoim stroju, każdy w swoim języku. Pisarz z fascynacją opisuje gwar targowisk, zapach przypraw i nieustanny ruch w porcie, który nigdy nie zasypia.
To obraz miasta kolonialnego w pełnym rozkwicie – bogatego, kosmopolitycznego, ale i pełnego kontrastów. Dla czytelnika sprzed stu lat była to relacja z innej planety; dla nas dziś – fascynujące świadectwo początków metropolii.
Singapore – to brama, przez którą Wschód patrzy na Zachód, a Zachód na Wschód, i nikt z nich nie odwraca oczu.
Wiele z miejsc, które opisywał Bandrowski, można dziś jeszcze odnaleźć – choć w innej skali i innym kontekście. Kolorowe kamienice shophouse w dzielnicach Chinatown czy Little India to żywe pomniki tamtej epoki, dziś pieczołowicie odnawiane.
Sto lat później Singapur to jedno z najnowocześniejszych miast świata, w którym kolonialne kamienice sąsiadują z futurystycznymi Supertrees. Najlepiej zobaczyć go na żywo – spacerując tymi samymi ulicami, które opisywał Bandrowski. Zajrzyj do naszych gotowych wyjazdów, żeby wyruszyć jego śladem.
Singapur z naszym przewodnikiem
Miasto-państwo, które przez sto lat zmieniło się nie do poznania – pokażemy Ci je od podszewki.
Zobacz wyjazdy
Singapurska izba turystyki podpisuje umowy na teledyski światowych gwiazd kręcone w mieście. Coldplay jest pierwszym zachodnim wykonawcą, który włączył się w tę inicjatywę.

Singapur i Kuala Lumpur słyną z barów na dachach. Tam, gdzie chodzimy najczęściej, barmani od wejścia wiedzą, co przygotować.

Wieczorny pokaz Supertrees to wizytówka nowego Singapuru. Podpowiadamy, o której godzinie przyjść i z którego mostka zrobić najlepsze zdjęcie.